I'm the fox you've been waiting for

Coś strasznie słabo u mnie z motywacją ostatnio. Tzn. to "ostatnio" właściwie ciągnie się od mojego urodzenia, ale w ostatnich tygodniach ciężko jest mi się za cokolwiek zabrać. Widać to oczywiście po blogu, bo nowego szablonu jak nie było tak nie ma, a z postami też coś ciężko mi idzie. ;) Podejrzewam, że od września będzie z tym lepiej, bo znając życie będę chwytała się wszystkiego byleby tylko nie nauki. A na chwilę obecną myśl o szkole mnie przeraża, ale staram się ją zepchnąć w najdalszy i najciemniejszy kąt mózgu i powrócić do niej dopiero w poniedziałek rano. W końcu w weekend jeszcze czeka mnie sporo zabawy i zapomnienia. :3 

Jakoś na przestrzeni kilku miesięcy nazbierało mi się kilka zdjęć róż. Pierwsze były dla mojej mamy z okazji dnia matki, kolejne to już prezenty dla mnie. ;) Niestety mamusia nie pozwoliła mi niczego ususzyć tylko bezdusznie wyrzuciła kwiatki, co miało nieciekawe skutki! Ale nie będę się rozprawiać nad dziwnymi zabobonami. Łapcie zdjęcia, następne postaram się niedługo wrzucić. Do napisania we wrześniu! <3


6 komentarzy:

  1. Ja na szczęście mam jeszcze cały miesiąc wolny :)
    Dwa pierwsze zdjęcia są prześliczne. Uwielbiam
    róże w takim kolorze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie wiem. Na razie nic się nie dzieje, ale mam nadzieję, że przez trzy lata się rozkręci:D A że tak spytam, Ty w trzeciej teraz jesteś czy jak? Bo straciłam tak jakoś rachubę przez ten czas.
    dzięki za miłe słówka co do szablonu :* Tak szczerze to byłam pewna, że kto jak kto, ale Ty CSS będziesz miała w małym palcu. W każdym razie znając Ciebie, jakbyś usiadła rano któregoś dnia do tego, to do wieczora byś ogarnęła naprawdę udany szablon, także czuj się zmotywowana i działaj!
    Trzymaj się, xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. 28? tak bardzo zazdrość :C
    Ty w drugiej jesteś? Ojej, zawsze wydawało mi się, że jesteś sporo starsza ode mnie, a tu niespodzianka. A jeśli o moje zadomowianie chodzi, to wczoraj miałam najlepszą przerwę w swoim życiu - podczas jednej przerwy poznałam 7 jak nie 8 osób. Oczywiście nie pamiętam połowy i imion i twarzy, ale jak wszyscy wyciągnęli e-fajki, to trudno było skupić się na czym innym hehe. Ale był tam taki chłopak, którego bardzo dobrze pamiętam, bo zauważyłam go gdzieś we wtorek i stwierdziłam, że jest mega przystojny. Teraz jak mnie widzi to odwraca wzrok, ale ważne, że chociaż go poznałam i dał mi swoją e, haha :D
    Wiem, co czujesz, jeśli chodzi o CSS, bo po kilkudniowej zabawie z nim, nie mam zamiaru do niego długo zaglądać. Tak czy siak trzymam kciuki, żebyś jednak dostała niedługo tego kopa i stworzyła arcydzieło, jak to na Ciebie przystało ;)
    Ojojojoj, też się trochę rozpisałam,wybacz. Z tym, że ja swoje zadania zrobiłam już wczoraj <3
    Buziaki, miłego dnia :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! *.*
    Ta, dokładnie to znam. Zawsze mam tak samo, gdy tylko trzeba się uczyć to każde zajęcie wydaje się być nagle taaakie ciekawe. A jak już nie ma nauki, to nagle okazuje się, że nie ma co robić :D
    Pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń
  5. aaaaaaaa, zdjęcia są cudowne! z miłą chęcią wykorzystam je do tekstur, jeśli tylko pozwolisz ;)
    spokojnutko,u mnie z motywacją jest podobnie.robię wszystko, byleby nie dotykać książek.
    aż min się przypomniało, jak dostalaś aparat, a tu proszę, jakie już zdjęcia *,*
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne makro ! Podoba mi się :]

    OdpowiedzUsuń