Nie boję się nieznanego, tylko stracić to co znam.


Już w domu po trzech dniach w Zakopanem. Pogoda oczywiście nie dopisała, ciągle padało, było zimno i zdecydowanie nie zachęcało to do żadnych wycieczek. Ale i bez tego było fajnie!
Przede mną jeszcze na szczęście prawie tydzień wolnego. Jutro czeka mnie ognisko, pojutrze kolejne i mam nadzieję, że następne dni też uda mi się równie dobrze spędzić. :)

Chodzi za mną nowy szablon na bloga.. Tylko problem w tym, że kompletnie nie wiem jak się zabrać za jego robienie i ciągle odkładałam to na później. Jednak w końcu trzeba będzie się zmobilizować, bo obecnym wyglądem jestem już totalnie znudzona. Trzeba będzie się w końcu zmobilizować i pozbyć się stąd tego nudnego mroku!

Trzymajcie się, pozdrawiam. :)

3 komentarze:

  1. zdjęcia są twoje? dopiero znalazłam twojego bloga.. odnajduję się w nim powoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zdjecia sa swietne, bede zaaglądać:)

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że pogoda dopisze i będziesz mogła wybrać się na zaplanowane ogniska :D
    Na zdjęciach wszystkie ulubione rzeczy ♥

    OdpowiedzUsuń