I've been locked inside your heart-shaped box for a weeks

Mam dzisiaj jakoś wyjątkowo dużo czasu. Skończyłam lekcje o 15:35 czyli baardzo wcześnie. Spędziłam potem 3,5 h w centrach handlowych i stanęło tylko na tym, że obżarłam się w KFC (stripsyyyy ♥). Przy okazji polecam wpaść do Media Markt, mnóstwo świetnych płyt za 16,90; 19,90; 22,90 - niektóre nawet za 9,99 były! Wracając do tematu - żadnego zadania nawet na jutro nie mam - żywcem nie ma co robić. Chyba nareszcie zacznę oglądać piąty sezon Dextera - zabieram się za to już od końca sierpnia, ech. :)

Na dzisiaj mam kilkanaście, jeszcze wakacyjnych, zdjęć napotkanych na osiedlu kotków. Maluszki (no już nie takie maluszki, ale wciąż były bardzo młode) razem z mamą siedziały i psociły na parkingu. Na szczęście miałam przy sobie aparat!


Wybaczcie, że połowa zdjęć jest niemalże taka sama, ale nie mogłam się powstrzymać. Piękne są! <3 (koty oczywiście, nie zdjęcia). Na dzisiaj to tyle, dobranoc. ♥

Edit: Trzeba chyba być mną, żeby przegapić rok bloga, który był równe dwa tygodnie temu. Nie spodziewałam się, że tak długo tu będę urzędować, ale szczerze mówiąc chyba zapowiada się na jeszcze kolejne rocznice - tych może już nie przegapię! :D

7 komentarzy:

  1. 2 i 6 fotka są niesamowite :) + gratuluję pierwszego roku Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I have to say that is great post and intresting blog.
    You doing a great job here.

    WE can follow each ohter via gfc and bloglovin if you want :)

    Kisses

    Nicoleta

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie słodziaki *.*
    ngnails.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ech, w sumie to Cię rozumiem, sama też jakoś nie jestem osobą, której łatwo przychodzi poznawanie się z innymi. chyba, że po %, ale to chyba każdy :D ale chyba z czasem Twoja klasa świetnie się zgra.
    zdjęcia są świetne, zwłaszcza ich tonacja kolorystyczna.kociaki są przeurocze, strasznie chciałabym mieć w domu małego szkodnika <3
    o 15? to dla Ciebie wcześnie?;o
    chyba, że to ironia, której nie zrozumiałam, he he.
    pzdr.Effey ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. nie żevym chciała Cię dołować, ale ja to bym się chyba zadzgała, gdybym kończyła o tej godzinie.zero życia. ale są plusy! przynajmniej się wyśpisz :D
    ta, u mnie to samo, z tym że tomój brat ma uczulenie, więc mogę po marzyć o kocie.

    OdpowiedzUsuń