We sail through endless skies

Przepraszam za ten mały postój na blogu, ale spędziłam te kilka świetnych dni bez włączania komputera. Tak właściwie..nie były one takie świetne. Spodziewałam się czegoś innego, lepszego, ciekawszego, a było dokładnie tak jak zwykle. Dobry humor mnie opuścił, za to powróciły stare dylematy, na dodatek zwielokrotnione. Nawet tort urodzinowy mi nie wyszedł, a jedyne prezenty jakie dostałam to kosmetyk i czekolada od sąsiadki oraz kilkadziesiąt takich samych, nic nie znaczących życzeń na fejsbuku (oczywiście z małymi wyjątkami ♥). Och, zapomniałabym jeszcze o zepsutych głośnikach!

Wybrałam się wczoraj z chłopakiem do kina na "Mroczny Rycerz Powstaje". Nie trudno się domyślić, że nie był to mój wybór.:D Nie jestem fanką superbohaterów i filmów akcji, więc średnio mi się seans podobał. Oczywiście wartka akcja sprawiła, że nie dało się oderwać oczu od ekranu i te niemalże trzy godziny (!!) jako tako zleciały. Minusem tego filmu jest fakt, że jest on dość przewidywalny, bo jakby na to nie patrzeć - jest to typowa bajeczka. :) W każdym razie jeśli ktoś lubi filmy o takiej tematyce to jak najbardziej polecam, nie powinien to być czas stracony. Na dodatek ten dreszczyk emocji kiedy siedzi się w kinie, a każda osoba na sali to potencjalny morderca - bezcenne!

Ostatnio byłam na małych zakupach i muszę przyznać, że to były pierwsze zakupy od długiego czasu w normalnych sieciówkach, a nie lumpeksach. Do galerii weszłam z gotowym planem w głowie: 1) zapełniamy szafę kolorami! 2) kupujemy t-shirty z krótkim rękawkiem oraz ciekawymi printami. I teraz, proszę, niech mnie ktoś oświeci dlaczego rzeczy, które kupiłam wyglądają tak? -.-

(patrzcie i podziwiajcie mój układ krwionośny)

Oprócz tego mam jeszcze cztery zdjęcia i lecę oglądnąć zaległy odcinek True Blood oraz wziąć się za dalsze odcinki Dextera. Trzymajcie się, pozdrawiam!

13 komentarzy:

  1. maaasz jeszcze gdzies zapisane to tło co miałaś kiedyś na blogu ? bo ono mi się strasznie podobało, a zmieniłaś wygląd i wgle... kocham twój poprzedni szablon, nie wiem czemu go zmieniłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciuszki może nie są kolorowe ale są śliczne, szczególnie spódniczka! Masz naprawdę śliczne włosy!*.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Łaa, jaki fajny szablon *-* Cały czas zastanawiam się jak go zrobiłaś, ja jedyne co umiem zrobić na bloggerze do dodawać posty XD Cieszę się, że masz aparat, zawsze mi brakowało zdjęć na twoim blogu, a teraz wreszcie możemy podziwiać twoją mordkę:D Co do zakupów, też zawsze planuję 'tym razem' kupić jakieś kolorowe ciuchy, ale zawsze wracam z mnóstwem białych, czarnych i szarych ubrań..

    OdpowiedzUsuń
  4. your outfit looks amazing! your blog is very adorable <3

    xx
    beauthi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Twój układ krwionośny, zgrabna kobieto :D nie słodzę tu, naprawdę,wiele dziewczzyn mogłoby Ci pozazdrościć urody i figury.cóż, z Twojej notki wnioskuję, że urodzinki średnio udane?ech, to nieciekawie.ale dobrze, że chłopak Cię wyrwał do kina.
    kochamkochamkocham Twoją nową spodniczkę <333333333

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna bransoletka ; ) śliczne zdjęcia i w ogóle cały blog ^__^ chyba się nie obrazisz jak zgapię pomysł z koronką? :D

    pzdr.

    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, nie nie zgapię : D ale zainspirowałaś mnie do małych zmian na blogu :))

      pzdr.

      Usuń
  7. Pisałam już czwarty raz ten komentarz, zawsze internet mi się wyłączał -,-

    Świetne zakupy! :) Ja też muszę się wybrać, ale pieniądze muszę nazbierać.
    coraz lepsze te fotki strzelasz. czekam na więcej! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice post

    love, katheryn
    runwayrocknroll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zastanawiałam się czy iść do kina na tego o to Mrocznego Rycerza, ponieważ słyszałam sporo pochlebnych opinii. Sama, tak jak Ty nie jestem fanką filmów o superbohaterach, ale skoro nie jest taki zły może warto zobaczyć :)

    PS Jestem zakochana w Twojej biżuterii ;O

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie mam problem z obróbką,tzn ; boję się, aby przypadkiem nie przesadzić.W końcu to zdjęcia, a nie nagłówki, na których uwielbiam eksperymentować z kolorami ^^
    Nie śpieszno Ci pojechać do brata? Kurcze,czemu? Jak ja bym miała, każde wolne spędzałabym w UK.
    A Ty jak spędzasz końcówkę wakacji i jak się czukjesz przed oficjalnym staniem się licealistką? :>

    OdpowiedzUsuń