And you never paid attention to all the lines I crossed

Chciałam coś napisać, a nie potrafię z siebie wyrzucić nawet jednego sensownego zdania. Ech, dwa tygodnie bez nowych postów, jednak robią swoje.
 

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zdjęcia są totalnie prześwietlone, ale właśnie cały ich urok tkwi w tym, z pozoru, mankamencie. Nie wspominając już o tym, że modelka ze mnie bardzo kiepska, więc na żadnych innych zdjęciach nie wyszłam choćby troszkę korzystnie. :) Tak poza tym nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła dziesiątek zdjęć makro, więc wrzucam również zalążek tego, co udało mi się sfotografować.


Dobranoc!

9 komentarzy:

  1. fajny autfit a do tego jakie fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyglądasz! Jestem zakochana w koszulce :)

    A zdjęcia kwiatów mnie wprost urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. HEJT HEJT HEJT.Za piękne zdjęcia.FCUK U! Zartuję,of course ;*
    Ustawiasz jakoś kolorystykę w swoim aparacie? Czy moze "obrabiasz" po wykonaniu zdjęcia? (brzmi to co najmniej idiotycznie).
    Moje zdjęcia podobają mi się...na wyświetlaczu aparatu. Przy zgrywaniu zdjęć na komputer - tracą całą "magię".
    Pisaj mi tu szybko, a najlepiej dodaj kolenją porcję zdjęć.
    Trzymaj sie ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz, świetne zdjęcia :**

    zapraszam: rocketintospace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie narzekaj, mi się podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny blog tylko trochę przeszkadza mi w czytaniu i podziwianiu fotografii ta krew w tle, nie daje mi się skupić ;D

    OdpowiedzUsuń