This reality is really just a fucked up dream

Nawet nie wiem kiedy minęły te ponad 3 tygodnie, kiedy nie dawałam na blogu znaku życia. Zdążyło się trochę wydarzyć, w końcu za mną już zakończenie roku czyli pożegnanie się z gimnazjum oraz ludźmi z klasy - z częścią się pewnie już nigdy nie zobaczę. Potem emocje związane z przyjęciem do liceum, zanoszenie papierów i tak daleej. W każdym razie egzamin poszedł mi dobrze - wyniki takie jakich się spodziewałam, a nawet lepsze, dlatego dostałam się do tego liceum, do którego chciałam. Przede mną, mam nadzieję, wspaniałe trzy lata w klasie o najgorszym profilu jaki można by sobie było wyobrazić matematyka-fizyka-informatyka. Nie wiem jak ja to przeżyję - w drugiej klasie czeka mnie 8h matematyki tygodniowo. Na dodatek w 36 osobowej klasie są tylko 4 dziewczyny. Nie mam pojęcia czy to plus czy minus, w każdym razie mój chłopak nie jest zadowolony.:D 
Żeby nie przynudzać szkolnymi sprawami pochwalcie się gdzie jedziecie na wakacje.:D Może przynajmniej nacieszę się Waszymi wyjazdami, bo ja niestety w tym roku całe wakacje spędzam w domu. Poniekąd był to mój świadomy wybór - dostałam ultimatum: wakacje lub lustrzanka, więc naturalnie wybrałam aparat. Dlatego teraz całymi dniami siedzę w internecie i przeszukuje strony typu Allegro czy Gumtree w poszukiwaniu ciekawych ofert. Oczywiście znalazłam ich już mnóstwo, jednak za każdym razem w ostatniej chwili coś mi nie pasuje albo zwyczajnie boję się kupić i przez to rezygnuję, ech. Trudne życie tchórza.:D Ale mam nadzieję, że już w najbliższym czasie coś kupie, bo mnie aż skręca - tak strasznie chciałabym mieć już, teraz, w tej chwili swój wymarzony aparat. :)
Mam dla Was kilka instagramowych zdjęć. Nic konkretnego oczywiście nie przedstawiają, znajdziecie tam książkę, którą męczyłam chyba z miesiąc, okładkę oraz kilka stron Dzienników Kurta Cobaina, dwa bezsensowne zdjęcia oraz kolejne dwa, równie bezsensowne zdjęcia, moich nowych ubraniowych nabytków. Spódnicę ze sklepu Funkyshop.pl udało mi się wygrać w konkursie, natomiast jeansowy top al'a gorset kupiłam za 1,50 zł na Allegro. Obiecuję, że jak tylko dorobię sięaparatu, to te nic nie wnoszące zdjęcia znikną zastąpione przez jakieś wartościowe fotografie. :)


Pogoda się totalnie spieprzyła, chyba znowu idzie burza, ech. Jak na razie się żegnam, za niedługo coś znowu napiszę. Trzymajcie się! <3

5 komentarzy:

  1. Ja też nigdzie nie wyjeżdżam, sooo nie jesteś sama. :D Ja chcę sobie kupić mp4, ale też jestem tchórzem i się boję... xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi hi - powodzenia na mat-fizie! Mimo, że z pewnością będzie Ci ciężko, będziesz miała solidne wykształcenie i pezyszłość przed sobą.Ja jestem humanistką - noł fjuczer for me.No i widisz, nie dostałam się. Wyłam przez bity tydzień. Co prawda, zamiast wymarzonej klasy dostałam się do innej szkoły, gdzie wydział humanistyczny jes najlepszy w województwie, ale co mi z tego, skoro to FILMOZNASTWO.Owszem, uwielbiam oglądać filmy i o nich rozmawiać, ale zdecydowanie nie przyda mi się to w przyszłości.Nie dostałam się, bo,idiotka, zapomniałam donieść zaświadczeń o udziale w konkursach.Miałabym 15 pt. do przoodu.A do przyjęcia bez zaświadczeń zabrakło mi..1 pt ;) Świetnie, nie? Teraz spróbuję przepisać sie we wrześniu, bo przyjeli mnóstwo idiotów którzy nie dadzą sobie rady, klasy zaczną się wykruszać,i znajdzie się miejsce dla mnie. 35 osobowe klasy, kyrie! Zazdroszczę Ci tylu chłopaków w klasie! Ja mam tylko 7 ;(
    I jak Ci się podobały dzienniki Kurta Cobaina? Miałam zamair je zakupić, ale miałam wrażenie, że..czytanie czyjegoś pamiętnika jest nietaktem.Brawo ja!
    Zarówno gosret jak i spodniczka {wieki takiej szukałam w sieciówkach, za cholerę nie mogę znalezc!} strasznie mi się podobają.
    A u mnie, nie mam pojęcia, kiedy coś nowego. Prawodopodbie przeniosę się na blogspota,wszystko przez te całe zamieszanie związane z przenosinami.
    Pozdrawiam cieplutko!;*
    //effey

    OdpowiedzUsuń
  3. Onet już chyba wszystkich wykończył :D
    Zwaliłam, zwaliłam i to jak,ale w ostateczności - jakoś to będzie.
    Lost, kurcze, oglądałam kiedyś dwa odcinki, ale to był chyba 3 sezon,więc do końca nie wiedzziłam, o co chodzi.Skoro polecasz, to chyba się za niego wezmę :D
    AAAAAAAA! I kiedy w końcu będzie widniał u Ciebie nowy szablon, ee?:>

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ta spódniczka :3
    o jaaa, 4 dziewczyny w klasie? ale super :D wydaje mi się, że to może być plus. większość klas, gdzie jest przewaga dziewczyn są niezgrane, wiadomo - kłótnie itp. ostatnio skończyłam podobny profil do Twojego - zamiast fizyki był angielski. to dobre profile, można się czegoś nauczyć, chociaż ja na fizyce pewnie bym zginęła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie że zaraz obsesja haha :D ale podobają mi sie stylizacje :D lubię ją

    OdpowiedzUsuń