this monkey's gone to haven

Jestem mega szczęśliwa! Chyba nie trudno się domyślić dlaczego - lustrzanka. :) Spisuje się w stu procentach, a ja nawet szybko ją ogarnęłam - nigdy wcześniej nie miałam dłuższej styczności z lustrzanką poza zrobieniem kilku zdjęć na automacie. Mam dla Was dzisiaj i tak tylko dziewięć zdjęć. Jestem strasznie krytyczna, dlatego ponad 300 fotek przeszło ostrą selekcję i ostało się tylko tyle + kilka zdjęć, które pokażę kiedy indziej.


Zmieniając kompletnie temat.. Może byłby ktoś chętny odwiedzić mnie za tydzień? Jak na złość w moje urodziny nikogo z moich przyjaciół nie ma, nawet moja mama wybywa z domu! Trzeba mieć pecha. Zastanawiam się czy nie upiec sobie tortu z napisem "happy birthday to me". :)
 
Na dzisiaj tyle, spodziewajcie się niedługo jakichś nowości. Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. super , ja planuje kupić lustrzane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia są świetne, ale Ci zazdroszczę :3

    OdpowiedzUsuń
  3. jak nie pójdziesz na Placebo, autentycznie skopię Ci tyłek! poważnie! wiesz, co ja bym dała za to,żeby iść na ich koncert,a Ty masz taką okazję!:P
    jak na pierwszy 'raz' z luszczanką, zdjęcia są naprawdę fenomenalne.zwłaszcza błyskawica i bokeh (dobrze piszę?) <3
    btw; kocham stylówę Twojej koleżanki !

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi there! This post couldn't be written much better! Going through this article reminds me of my previous roommate! He continually kept talking about this. I'll forward this information to him. Pretty sure he will have a very good read. Thanks for sharing!
    My web blog ... plus size singles

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za komentarz. Świetna spódniczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. super zapraszam http://fashionsstylelife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń