He married trouble and had a courtship with a gun.

Prawie dwutygodniowa nieobecność! Zaniedbuję Was, przepraszam.:3 Po prostu złapał mnie dziwny nastrój, nie umiem określić jaki. Dużo rozmyślam i zazwyczaj niestety nie jestem zadowolona z rezultatów tego rozmyślania. Ale nie będę Was męczyć tym wszystkim, bo to nie miejsce na tego typu wypociny.

Muszę Wam powiedzieć, że cierpię na brak fajnych second handów. Mam dwa swoje ulubione, jednak są to duże sklepy, w których (jak na ciucholandy) ceny są drogie. Przeglądam blogi i widzę zdjęcia genialnych ciuchów i pod spodem podpis, że kupione za 1 zł, 2 zł i opada mi szczeka, gdyż u mnie za spodnie trzeba by było dać co najmniej 16 zł, a np za kurtki grubo ponad 20 (płaszcze są np. czasami nawet za 50 zł).. Dlatego rozpaczliwie szukam jakiegoś małego second handu, gdzie ciuchy są przede wszystkim na wagę (a nie wycenione) i można znaleźć prawdziwe perełki. Może ktoś z Krakowa (a najlepiej Nowej Huty) zna takie miejsca i chciałby podzielić się ze mną tą drogocenną wiedzą? ;)

W weekend naszła mnie nagła ochota na skrócenie starych spodni i zrobienie z nich szortów. Tak więc wygrzebałam z dna szafy moje ukochane rurki sprzed trzech lat (ciemne, prawie że czarne jeansy marmurki - najpiękniejsze spodnie jakie kiedykolwiek miałam, do tej pory jak na nie patrzyłam to żałowałam, że musiały się poprzecierać.-.-), a do tego kilka innych par spodni, w których nie chodzę i wzięłam się za przymierzanie. Przeżyłam ogromny szok, gdy okazało się, że bez problemu mieszczę się w wyżej opisane marmurki, więc bez jakiegokolwiek zastanawiania się wyciągnęłam nożyczki oraz nożyk do tapet i wzięłam się za skracanie. Z efektu jestem jak najbardziej zadowolona, pasowałoby jeszcze tylko bardziej poszarpać nogawki, ale zrobię to dopiero wtedy jak mi się zachcę ponownie się w to bawić.:D Do tego kupiłam sobie nareszcie porządne, czarne, cieniutkie rajstopy, więc gdy tylko znowu pojawi się słońce, a na termometrze będzie więcej niż 10 stopni, to wskakuję w pokazany na zdjęciach poniżej ałtfit  i wyruszę na podbój świata. :3



Przy okazji macie mój nieładny ryjek i kawałek ściany, a nawet biurka, o! Cieszcie się narody. Na półce także widać metalowe pudełeczko, które wygrałam we wrześniu w rozdaniu u Martynkaczarna.:D Służy mi ono jako mieszkanko lakierów do paznokci, niestety powoli już się tam nie mieszczą. : >

Na koniec może wróćmy do starej tradycji - kilka inspiracji. :) 

 
 
 
 
 
 
 
  
 
 
 
 
 

Gradientowe rajstopy z pierwszego zdjęcia są cudowne! Szkoda, że nie widziałam czegoś takiego w żadnym sklepie. No i jeśli tylko dostanę zgodę mamy, mała odwrócona ósemka - znak nieskończoności pojawi się wytatuowana gdzieś na moim ciele (na pewno nie na nadgarstku i karku) być może już w wakacje. Ale to taki maleńki plan, czy nawet marzenie, nie mam pojęcia czy przetrwa ta myśl do wakacji i czy moja mama wyrazi zgodę. :D

A teraz już się z Wami żegnam, trzymajcie się! ♥

16 komentarzy:

  1. Zostawiłaś już u mnie adres maila w konkursie?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie gadaj, śliczna jesteś ;* Inspiracje świetne. Na pewno zapoluję na takie rajstopy. Mam nadzieję na czerń łączoną z czerwienią :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za życzenia. :)
    U mnie w sh'ach ubrania także są wyceniane ze względu na sztuki a nie na wagę. To duże utrudnienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. aha fajnie nie moge zobaczyć Twojego pięknego ryjka bo zdjęcia ładują mi się do polowy -.- świetne spodenki sobie sprawiłaś! jak ja ostatnio chciałam przerobić sobie bluzkę, to tak przedobrzyłam, że musiałam wyrzucić :< co do tatuażu - jejciu, jeśli Twoja mama się zgodzi, to naprawdę będę Ci zazdrościła. mi nie pozwoliła nawet na surface'a, więc do dopiero na coś takiego. pozdrawiam :*
    PS dawno się nie odzywałaś... zmieniło się co nieco u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny ,, ałtfit'';)

    OdpowiedzUsuń
  6. mega inspirujące zdjecia:) i swietne szorty

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te Twoje szory < 3 te z inspiracji to już w ogóle mega, ale do nich chyba trzeba mieć idealna figurę, dlatego takich sobie nigdy nie będę mogła sprawić *cierpi z tego powodu*
    również poobserwuję!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ŁOHOHO - jaki nagłówek! ♥ Tak, te rajstopy są świetne, z chęcią bym takie kupiła! Jeżeli masz ochotę, zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz dopiero zauważyłam, że jesteś z Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. kurczę, też muszę sobie wyczarować jakieś rajstopki. Najlepiej te w paski z ostatniego zdjęcia! Rajstopy nie są takie drogie, a są tak wielką ozdobą do szortów. Te Twoje są świetne, chudzinko! *_*
    Muszę się w końcu wybrać na jakieś zakupy, nooo! ale krucho z kasą ostatnio,'bo remont'.
    KURCZĘ! No muszę. Chcę dawkę ciuchów. Najlepiej czarnych szortów i jakiejś fajnej męskiej koszulki. o jaaaaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne inspiracje, rajstopy w stylu ombre są super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nagłówek boski, w szortach wyglądasz rewelacyjnie - ale chudzinka (zazdroszczę:):)a o gradientowych rajstopach pierwsze słyszę, te szare już wpadły mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie inspiracje :)
    Obserwuje czekam na rewanżyk ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Damn, these pics are fucking great!
    Love the leather jackets, studs and shorts!

    Great header too btw!

    xo Sarah
    http://fashion-loving.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń