Ty tlen mi dostarczysz, Ty bańki mi tlenu do mózgu, do naczyń.

Jakim ja bym była szczęśliwym człowiekiem, gdybym mieszkała w miejscu, gdzie pogoda nie przechodzi żadnych szczególnych zmian. Meteoropatia jest straszna, a ja jestem strasznym wrażliwcem na pogodę i zmieniającą się aurę. Wraz z przyjściem jesieni przychodzi jesienna chandra, przygnębienie. Nie wiem czy już o tym przypadkiem nie wspominałam, ale dopiero teraz widzę tego wyraźne skutki. Po prostu ze mną w tej chwili nie da się żyć! Wszystkich naokoło wkurwiam, zresztą szczerze mówiąc ze wzajemnością. Cóż to począć? Nic innego tylko spędzić weekend samotnie przy kilku całkiem niezłych filmach, a resztę mieć po prostu gdzieś.

Przy okazji chciałam was poinformować o konkursie, w którym biorę udział i przy okazji zachęcić do wzięcia udziału, bo na prawdę warto! Co jest do wygrania? Oryginalne, beżowe lity Jeffrey Campbell. Buty marzenie. ♥

7 komentarzy:

  1. Już wcześniej czytałam Twoje posty, ale jakoś nie miałam okazji ich skomentować. Wiem, że i ja wkurwiam innych, ale ostatnio dużo osób mnie wkurwia, okłamując lub lekceważąc. I jak tu szanować takich, kiedy sam mają szacunku do nas? :c Chciałam się Ciebie spytać, czy już masz tego kolczyka :D ja jakiś czas temu (wrzesień) zrobiłam sobie kolczyka w języku [w zasadzie koleżanka mi go zrobiła]. Miałam go cztery dni ze względu na to, że był o 3 milimetry za bardzo na prawo przebity i trochę za daleko... ale na święta bądź ferie zrobię sobie jeszcze raz, ale tym razem u znajomego cioci, który ma swoje studio :) wydam jakieś 100-150zł, ale bardzo pragnę tego kolczyka. Mi, mimo że tak krótko go miałam też brakuje tego metalu w buzi :P
    Moja koleżanka ostatnio zrobiła sobie pod językiem w wiązadełku :) z ciekawości sobie również przebiłam, nie bolało, ale nie włożyłam kolczyka - nie miałam i... nie chcę w zasadzie zgapiać :C może kiedyś.

    co do tego mojego palenia.. to ja wiem, mam swój rozum ale to jest silniejsze, nie chcę palić! Będę się starała je ograniczyć i przy okazji nie zapalić... tylko czy mi się uda...
    a do babeczek dodałam trochę za dużo mleka i trochę gorsze niż zwykle, ale przeszły :) (jagodowe dr. Oetkera :D)


    No i ostatnie buty- te wysadzane ćwiekami- WYKU RWISTE *_*!


    Pozdraaawiam <3 ~Scarlein/numbencore.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. dodam tylko, że osobiście w tych butach wyglądałabym jak żyrafa.
    Mój wzrost - 174cm + ten obcas/koturn równa się schylaniem głowy przy przechodzeniu przez drzwi. :cc

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, w sutku to ja bym się nie odważyła... nie wyobrażam sobie bólu gdyby mi się wyrwał O_o

    Ja gdy się uśmiecham, nie pokazuje zębów, więc u mnie do niczego by się zdał smiley.

    Co do tego pod językiem, no to właśnie moja druga koleżanka go wyrwała, gdy się nim bawiła i nic jej nie było i wszystko ładnie zarosło. Ja raczej przebiłam blisko, bo dalej bardziej mnie bolało jak igłę wkładałam, poza tym tam jest więcej tego mięsa :C haha.
    mi się marzą dwa w języku! Jeden za drugim lub dwa obok siebie... ah, ale i tak zapewne go sobie nie zrobię.
    chciałam też w wardze, ale tam praktycznie wszyscy mają.

    OdpowiedzUsuń
  4. w zasadzie też mi się wydaje, że jeden kolczyk w języku jest nudny. Ja wiem i zdaje sobie z tego sprawę, że tak naprawdę większość osób uważa, że w języku robią sobie głównie jakieś 'tapeciary' (nie znam na nich innego określenia) i nie chciałabym, żeby mój kolczyk w języku był kojarzący się właśnie z tym. Cóż.

    ale ja bym się martwiła o zęby... nie popsuje Ci on szkliwa?

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kurtkę z napisem na plecach <3 poza tym jesienna chandra dotyczy chyba mnóstwa ludzi, więc spokojnie nie jesteś sama;) i mam pytanko, gdzie kupiłaś te lity z ćwiekami i kolcami na obcasie? bo poszukuję takich<3

    OdpowiedzUsuń