your sex is on fire and so were the words to transpire

Ojej, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak się cieszę! Wygrałam rozdanie na blogu Martynkaczarna(u mojej imienniczki;)). Nie spodziewałam się w sumie, że jakiekolwiek rozdanie wygram, a tu takie zaskoczenie. Niecierpliwie czekam na paczkę i jak tylko ją dostanę to się podzielę wrażeniami. :3 Poza tym odebrałam dzisiaj kubek z Knorr zdobyty w facebookowej akcji, kolagenową maseczkę pod oczy też z akcji na fb i naklejki. ;D Maseczka trafi w ręce mojej mamy, bo w końcu ja swojej skóry odmładzać jeszcze nie muszę. Poza tym mamusia kupiła mi czarny kocyk na łóżko i dwie świeczki. Pozytywny dzień jak najbardziej. Wczoraj było jeszcze ciekawiej, ale to już nie będę opisywać. Natomiast myślę, że wspomnienia zostaną na całe życie, a ja mogę skreślić to coś z mojej listy rzeczy do zrobienia, haha. ;D

Wróciłam już niestety do szkoły. Dwudniowy tydzień, więc nie ma co narzekać. Oczywiście ze wstawaniem mam straszny problem, ale to u mnie całkowicie normalne. Jakoś tak w miarę luźno było na lekcjach, nie wiem czym to jest spowodowane. Oczywiście w tygodniu milion pięćset sto dziewięćset sprawdzianów i trzy razy tyle kartkówek, ale da się żyć. Chociaż raz mogę zarzucić optymistycznym tekstem.;D

Prawdopodobnie jutro będę mieć remont w pokoju. Nareszcie. Nie wiem czy już o tym pisałam, nie chce mi się sprawdzać. Tata mi niby obiecał, ale z jego obietnicami bywa różnie, więc nie wiem jak to właściwie będzie. Niby ma być malowanie. Jakie kolory? Jedna ściana bordowa, pozostałe szaro-beżowe. Do tego czarne dodatki, trochę drewna i myślę, że w końcu mój pokój nabierze młodzieżowego, ciekawego wyglądu. Zostaje tylko modlić się o to malowanie i będzie dobrze.

Jestem strasznie śpiąca i zmęczona. Na razie idę oglądać The Voice of Poland z Nergalem w jury. Tylko dla niego to oglądam, jest genialny! Coraz bardziej chcę iść na ten koncert Behemotha za dwa tygodnie. Mam ogromną nadzieję, że to wypali. Strasznie chciałabym zobaczyć i usłyszeć go na żywo. Ten głos. <3 Ach.

Dobranoc! ♥

2 komentarze:

  1. Wyobrażam sobie. Zakochałam się w Barcelonie po lekturze Cienia wiatru i Gry anioła, dlatego bardzo chciałabym tam pojechać <3 Okej, czemu nie ;)
    A ja wciąż czekam na swoją wygraną w jakimś rozdaniu xD I gratuluję Tobie. Też mam pełno sprawdzianów i kartkówek przez kilka dni nieobecności... Takie zamieszanie jest ostatnio z nauką... Fajne kolory, po remoncie wstaw zdjęcia pokoju ^^
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. jej, kurde, jakie Ty masz zajebiste życie: 2 tyg bez szkoły, wygrywasz jakieś fajne rzeczy, będziesz miała remont i zauważyłam, że masz świetny styl i, co za tym idzie, boskie ciuchy. aaach, pozazdrościć *.*

    OdpowiedzUsuń